czwartek, 1 grudnia 2011

Czas zacząć świąteczne dekoracje

No i mamy wreszcie grudzień. Co prawda za oknem wcale grudniowo nie jest - nie ma śniegu ani nawet mrozu to można zacząć przygotowywać grudniowo-świąteczne dekoracje.

Korzystając z okazji, że w prezencie urodzinowym dostałam przecudną maszynę do szycia - moją pierwszą z różnorodnością ściegów w ilości 66 :) poszyłam różne cudawianki. Głównie skupiłam się na tym, żeby nauczyć się szyć więc...

Na pierwszy rzut poszła poszeweczka powstała jakiś czas temu aczkolwiek nie dokończona ze względu na to, że pożyczona maszyna nie dawała rady przyszyć aplikacji. Nowa dała radę :) i zrobiła to 3 razy szybciej!!!
Takie poszeweczki robi się wręcz banalnie więc pewnie nie są to ostatnie. Może za jakiś czas pokuszę się o poszeweczkę z suwakiem bo ta posiada tylko klapkę. Póki co i tak jestem zadowolona...

Dodatkowo powstało kilka prostszych poszeweczek na salonowe poduchy - w różnych kolorach i z różnych materiałów ale w podobnym stylu :)




Dodatkowo zainspirowana wczorajszą mocno późno-wieczorną wyprawą do Ikei i zakupem różnorodnych materiałów na co najmniej 2 miesiące - powstały serduszkowe zawieszki. Miałam mały problem z zachowaniem ich kształtu ale ostatnia wyszła najładniej na pierwszą spuśćmy zasłonę milczenia... W sumie wykonanie też nie było bardzo trudne ale początkującemu "maszyniście" sprawiło trochę problemów.

A sposób:
1. Wyciąć kształt z szablonu na 2 kawałkach materiału
2. Do jednej strony pierwszego materiału po lewej stronie przyszyć fizelinę
3. Złożyć obie części materiału prawymi stronami do siebie, ale trzeba pamiętać żeby zostawić kawałek nie przeszyty żeby można było serce przeciągnąć na prawą stronę.
4. Zawieszkę ze wstążki wszyć w trakcje przeszywania
5. Po przewróceniu na prawą stronę zszyć brakujący kawałek


 



Przy okazji widać kilka ściegów jakie posiada moja maszyna :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz